Chords for KACPERCZYK - H4R1BO
Tempo:
119.3 bpm
Chords used:
D
Bm
G
E
Em
Tuning:Standard Tuning (EADGBE)Capo:+0fret

Start Jamming...
Czuję się jak [D] bębenki, [Bm] pochylny bo zawsze mam bety.
One mówią wyglądasz jak tyki, idę komendarnym na wywołane klisy.
Czuję się jak bębenki, człowiekiem [Bm] z wiadomostwem klipów.
Nie mam kiedy [D] napisać, jestem [D] w prawej, martwy, zróbmy sekundę [G] ciszy.
[Bm] Czuję się jak bębenki, pochylny bo zawsze mam bety.
One mówią wyglądasz jak tyki, widzę to nad ranem na wywołane klisy.
Nad ranem boi głowa, słyszysz?
Nad ranem potrzebuję ciszy.
Chyba już nie wyjdę z domu, nigdy męczy mnie [D] dźwięk każdej [G] warszawskiej ulicy.
[Bm] Czuję się jak bębenki, pochylny bo zawsze mam bety.
[G] [D] One mówią wyglądasz jak tyki, widzę to nad ranem na [Bm] wywołanej klisy.
Czuję się jak bębenki, człowiekiem z [Bm] wiadomostwem klipów.
Nie mam kiedy napisać, [D] jestem w prawej, martwy, zróbmy sekundę ciszy.
W sumie nie mam czasu na refleksję, umówiłem się na piątą, mam latencję.
Moja dziewczyna miała do mnie pretensje, już z nią nie jestem, chociaż czasem tęsknię.
I moi znajomi zawsze podbają mi ręce, potrzebuję floty na Bentley, potrzebuję floty na w detesję.
Biorę się w gaś, kupuję sobie coś w prezencie, [Em] nieźle.
No to chodź, no siema Wojtek, [Bm] robisz coś dzisiaj?
[G]
[D]
[Em] [Bm]
[G] Stary, nawet muszę ruszyć, nie [Em] wiem jeszcze, dawaj, wyjdziemy sobie.
[E]
Czuję się jak [Bm] bębenki, pochylny bo zawsze mam bety.
[G] Onem mówił, wyglądasz jak [D] tyki, widzę to nad ranem na wywołanej klisy.
[E] Czuję się jak bębenki, [Bm] człowiekiem z wiadomostwem [G] klipów.
Nie mam kiedy napisać, [D] jestem w prawej, martwy, zróbmy sekundę ciszy.
[E] Czuję się jak [Bm] bębenki, pochylny bo zawsze mam bety.
[G] Onem mówił, wyglądasz jak tyki, [D] widzę to nad ranem na wywołanej [E] klisy.
Czuję się jak bębenki, [Bm] człowiekiem z wiadomostwem klipów.
[G] Nie mam kiedy napisać, [D] jestem w prawej, martwy, zróbmy [A] sekundę ciszy.
[D]
One mówią wyglądasz jak tyki, idę komendarnym na wywołane klisy.
Czuję się jak bębenki, człowiekiem [Bm] z wiadomostwem klipów.
Nie mam kiedy [D] napisać, jestem [D] w prawej, martwy, zróbmy sekundę [G] ciszy.
[Bm] Czuję się jak bębenki, pochylny bo zawsze mam bety.
One mówią wyglądasz jak tyki, widzę to nad ranem na wywołane klisy.
Nad ranem boi głowa, słyszysz?
Nad ranem potrzebuję ciszy.
Chyba już nie wyjdę z domu, nigdy męczy mnie [D] dźwięk każdej [G] warszawskiej ulicy.
[Bm] Czuję się jak bębenki, pochylny bo zawsze mam bety.
[G] [D] One mówią wyglądasz jak tyki, widzę to nad ranem na [Bm] wywołanej klisy.
Czuję się jak bębenki, człowiekiem z [Bm] wiadomostwem klipów.
Nie mam kiedy napisać, [D] jestem w prawej, martwy, zróbmy sekundę ciszy.
W sumie nie mam czasu na refleksję, umówiłem się na piątą, mam latencję.
Moja dziewczyna miała do mnie pretensje, już z nią nie jestem, chociaż czasem tęsknię.
I moi znajomi zawsze podbają mi ręce, potrzebuję floty na Bentley, potrzebuję floty na w detesję.
Biorę się w gaś, kupuję sobie coś w prezencie, [Em] nieźle.
No to chodź, no siema Wojtek, [Bm] robisz coś dzisiaj?
[G]
[D]
[Em] [Bm]
[G] Stary, nawet muszę ruszyć, nie [Em] wiem jeszcze, dawaj, wyjdziemy sobie.
[E]
Czuję się jak [Bm] bębenki, pochylny bo zawsze mam bety.
[G] Onem mówił, wyglądasz jak [D] tyki, widzę to nad ranem na wywołanej klisy.
[E] Czuję się jak bębenki, [Bm] człowiekiem z wiadomostwem [G] klipów.
Nie mam kiedy napisać, [D] jestem w prawej, martwy, zróbmy sekundę ciszy.
[E] Czuję się jak [Bm] bębenki, pochylny bo zawsze mam bety.
[G] Onem mówił, wyglądasz jak tyki, [D] widzę to nad ranem na wywołanej [E] klisy.
Czuję się jak bębenki, [Bm] człowiekiem z wiadomostwem klipów.
[G] Nie mam kiedy napisać, [D] jestem w prawej, martwy, zróbmy [A] sekundę ciszy.
[D]
Key:
D
Bm
G
E
Em
D
Bm
G
_ _ _ _ _ _ _ _
_ _ _ _ _ _ _ _
_ _ _ _ _ _ _ _
_ _ _ _ _ _ _ _
_ Czuję się jak [D] bębenki, [Bm] pochylny bo zawsze mam bety.
_ One mówią wyglądasz jak tyki, idę komendarnym na wywołane klisy.
Czuję się jak bębenki, człowiekiem [Bm] z wiadomostwem klipów.
Nie mam kiedy [D] napisać, jestem [D] w prawej, martwy, zróbmy sekundę [G] ciszy.
[Bm] Czuję się jak bębenki, pochylny bo zawsze mam bety.
One mówią wyglądasz jak tyki, widzę to nad ranem na wywołane klisy. _
Nad ranem boi głowa, słyszysz?
Nad ranem potrzebuję ciszy.
Chyba już nie wyjdę z domu, nigdy męczy mnie [D] dźwięk każdej [G] warszawskiej ulicy.
_ [Bm] Czuję się jak _ bębenki, pochylny bo zawsze mam bety. _
[G] [D] One mówią wyglądasz jak tyki, widzę to nad ranem na [Bm] wywołanej klisy.
Czuję się jak bębenki, człowiekiem z [Bm] wiadomostwem klipów.
Nie mam kiedy napisać, [D] jestem w prawej, martwy, zróbmy sekundę ciszy. _
_ _ W sumie nie mam czasu na refleksję, umówiłem się na piątą, mam latencję.
Moja dziewczyna miała do mnie pretensje, już z nią nie jestem, chociaż czasem tęsknię.
I moi znajomi zawsze podbają mi ręce, potrzebuję floty na Bentley, potrzebuję floty na w detesję.
Biorę się w gaś, kupuję sobie coś w prezencie, [Em] nieźle.
No to chodź, no siema Wojtek, [Bm] robisz coś dzisiaj?
_ _ _ _ [G] _
_ _ _ _ [D] _ _ _ _
_ [Em] _ _ _ _ _ _ [Bm] _
_ _ _ _ [G] Stary, nawet muszę ruszyć, nie [Em] wiem jeszcze, dawaj, wyjdziemy sobie.
[E] _ _ _ _
Czuję się jak _ [Bm] bębenki, pochylny bo zawsze mam bety.
[G] _ Onem mówił, wyglądasz jak [D] tyki, widzę to nad ranem na wywołanej klisy.
[E] _ Czuję się jak bębenki, [Bm] _ człowiekiem z wiadomostwem [G] klipów.
Nie mam kiedy napisać, [D] jestem w prawej, martwy, zróbmy sekundę ciszy.
[E] _ Czuję się jak [Bm] bębenki, pochylny bo zawsze mam bety.
[G] Onem mówił, wyglądasz jak tyki, [D] widzę to nad ranem na wywołanej [E] klisy.
Czuję się jak bębenki, [Bm] człowiekiem z wiadomostwem klipów.
[G] Nie mam kiedy napisać, [D] jestem w prawej, martwy, zróbmy [A] sekundę ciszy.
[D] _ _ _ _
_ _ _ _ _ _ _ _
_ _ _ _ _ _ _ _
_ _ _ _ _ _ _ _
_ Czuję się jak [D] bębenki, [Bm] pochylny bo zawsze mam bety.
_ One mówią wyglądasz jak tyki, idę komendarnym na wywołane klisy.
Czuję się jak bębenki, człowiekiem [Bm] z wiadomostwem klipów.
Nie mam kiedy [D] napisać, jestem [D] w prawej, martwy, zróbmy sekundę [G] ciszy.
[Bm] Czuję się jak bębenki, pochylny bo zawsze mam bety.
One mówią wyglądasz jak tyki, widzę to nad ranem na wywołane klisy. _
Nad ranem boi głowa, słyszysz?
Nad ranem potrzebuję ciszy.
Chyba już nie wyjdę z domu, nigdy męczy mnie [D] dźwięk każdej [G] warszawskiej ulicy.
_ [Bm] Czuję się jak _ bębenki, pochylny bo zawsze mam bety. _
[G] [D] One mówią wyglądasz jak tyki, widzę to nad ranem na [Bm] wywołanej klisy.
Czuję się jak bębenki, człowiekiem z [Bm] wiadomostwem klipów.
Nie mam kiedy napisać, [D] jestem w prawej, martwy, zróbmy sekundę ciszy. _
_ _ W sumie nie mam czasu na refleksję, umówiłem się na piątą, mam latencję.
Moja dziewczyna miała do mnie pretensje, już z nią nie jestem, chociaż czasem tęsknię.
I moi znajomi zawsze podbają mi ręce, potrzebuję floty na Bentley, potrzebuję floty na w detesję.
Biorę się w gaś, kupuję sobie coś w prezencie, [Em] nieźle.
No to chodź, no siema Wojtek, [Bm] robisz coś dzisiaj?
_ _ _ _ [G] _
_ _ _ _ [D] _ _ _ _
_ [Em] _ _ _ _ _ _ [Bm] _
_ _ _ _ [G] Stary, nawet muszę ruszyć, nie [Em] wiem jeszcze, dawaj, wyjdziemy sobie.
[E] _ _ _ _
Czuję się jak _ [Bm] bębenki, pochylny bo zawsze mam bety.
[G] _ Onem mówił, wyglądasz jak [D] tyki, widzę to nad ranem na wywołanej klisy.
[E] _ Czuję się jak bębenki, [Bm] _ człowiekiem z wiadomostwem [G] klipów.
Nie mam kiedy napisać, [D] jestem w prawej, martwy, zróbmy sekundę ciszy.
[E] _ Czuję się jak [Bm] bębenki, pochylny bo zawsze mam bety.
[G] Onem mówił, wyglądasz jak tyki, [D] widzę to nad ranem na wywołanej [E] klisy.
Czuję się jak bębenki, [Bm] człowiekiem z wiadomostwem klipów.
[G] Nie mam kiedy napisać, [D] jestem w prawej, martwy, zróbmy [A] sekundę ciszy.
[D] _ _ _ _