Chords for Kapela Sztajer - O jednej Wiśniewskiej
Tempo:
74.7 bpm
Chords used:
Am
E
Dm
A
Tuning:Standard Tuning (EADGBE)Capo:+0fret

Jam Along & Learn...
Szanowni Państwo, chłania [Dm] się nisko, kapela staje w nóżku,
[Am] cało i pięknym panią, [E] a panom szanownym rączki ściska.
[Am] o Wiśniewskiej i Hrabiej.
Żyle w pałacu, drabiazg [Dm] hrabieniony,
Rodry, uona [Am] frany się spał w drugiem [E] domu,
[Am] myliną mieszkała [E] sobie jedna Wiśniewska.
[Am] ale co dalej z tego wyniku?
serce mniała [Dm] hrabinia i tak już duszy piecą [Am] niebieską,
[Am] cało i pięknym panią, [E] a panom szanownym rączki ściska.
[Am] o Wiśniewskiej i Hrabiej.
Żyle w pałacu, drabiazg [Dm] hrabieniony,
Rodry, uona [Am] frany się spał w drugiem [E] domu,
[Am] myliną mieszkała [E] sobie jedna Wiśniewska.
[Am] ale co dalej z tego wyniku?
serce mniała [Dm] hrabinia i tak już duszy piecą [Am] niebieską,
100% ➙ 75BPM
Am
E
Dm
A
Am
E
Dm
A
_ Szanowni Państwo, chłania [Dm] się nisko, kapela staje w nóżku,
pada rączki [Am] cało i pięknym panią, [E] a panom szanownym rączki ściska.
[Am] Zajmujemy dzisiaj dla [Dm] Państwa takie pioseneczkę [Am] o Wiśniewskiej i Hrabiej.
Co [E] to się tam działo, jak się pyty [Am] grylele ze sobą, co będę gadał?
Śpiewamy kapela. _
_ _ Żyle w pałacu, drabiazg [Dm] hrabieniony,
uon zwał się Rodry, uona [Am] frany się spał w drugiem [E] domu,
za ich [Am] myliną mieszkała [E] sobie jedna Wiśniewska.
Taka niby Wiśniewska sobie tam mieszkała i to niby nic,
[Am] ale co dalej z tego wyniku?
O jest, zobaczycie sami.
_ Niewinne serce mniała [Dm] hrabinia i tak już duszy piecą [Am] niebieską,
a on [E] był gałgan i [Am] straszna świnia i [Dm] pyty gryleł się z tą [Am] Wiśniewską.
A co, [E] chciał chłopak, miał ochotę, [Am] no i się niecacko się pyty gryleł, _ _ _
Pityna hrabinia łzami [Dm] płakała z wiecznej żalości [Am] wysłał na deskę
i [E] na kulanach [Am] mężów lagała, [Dm] ociep się hraniu od [Am] tej Wiśniewskiej.
[E] Cholera jedna hrabio, ja ci powiem, [Am] ociep się od niej,
bo jak się dorwie z nią jeszcze raz.
_ _ Próżno chodziła z hrabią na [Dm] udry, na próżno kleła swe dole [Am] pieskie,
a on [E] ciągle ganiał do [Am] tyła chudry i [Dm] szeptał,
czule o ty [A] Wiśniewsku, ty [E] szczęście, miłości moja,
[Am] takiej bym bardzo nowo szeptał.
_ _ _ _ Aż nas hrabinia niecdziela z [Dm] ściany, zmniejszyła hrabię okiem [A] królewskim,
się tu [E] powiada, ty [Am] herbrawany, dzisiaj nie pójdziesz do tej Wiśniewskiej.
O [E] ty cię mam chule, [Am] ostatni raz jesteś tam po las.
[Dm] _ _ [Am] _ _ On zaś będący pod [Dm] alkoholem, czyle jak mówią,
za la [Am] i wezkie [E] wyrznął hrabinie, [Am] bym wam przysłale,
[Dm] i do Wajkazu, do ty [Am] Wiśniewskiej.
[E] Szybciu, [Am] polej nota wyższe, lala, [E] oj zdrowi.
[Am] _ Bidna hrabinia padła na dywan, [Dm] cała zalała się [Am] krwią niebieską,
a gdy [E] już czuła, że [Am]
dogoryła, rzekła, [E] oczekaj, o [Am] ty Wiśniewsko.
Czekaj chuleru, jak ja [E] cię teraz za świata dorwę, [Am] sama zobaczysz.
[Dm] _ _ _ Potem się ładbył, pogrzeb wspaniały, [Dm] hrabia nad grobem [Am] urodził łezkę.
[E] Strasznie się martwił, najprzez [Am] dzionek cały, a na nos [E] poszedł,
gdzie do ty [Am] Wiśniewskiej, a gdzie robić, czego się spodziewali, a?
Na man, [Am] no musiało, że do Wiśniewskiej, na man. _ _
Wtedy hrabinia z mogiłki [Dm] wstała, wyrywała z dromu,
senka [Am] niebieskie, poszła za [E] hrabią, na śmierć [Am] go sprała i [Dm] rozwaliła.
Łeb tej [A] Wiśniewskiej normalny [E] wzięła i żywcem rozwaliła.
[Am] Co tu się dzieje, Jezus, Maryja, kapela.
_ _ _ _ [Dm] _ _
_ _ [Am] _ _ [E] _ _ [Am] _ _
[Dm] _ _ [Am] _ _ [E] _ _ [Am] _ _
_ Na morał wyciło tak, chociaż lebiegi grzeszyli [Dm] tyle i na nim kończy też przyszła kryska.
Dziś sobie [E] leżą w jednej [Am] mogile hrabinia hrabia i ta [Am] Wiśniewska.
Dziś [E] sobie leżą w [Am] jednej mogile hrabinia hrabia i ta Wiśniewska. _
pada rączki [Am] cało i pięknym panią, [E] a panom szanownym rączki ściska.
[Am] Zajmujemy dzisiaj dla [Dm] Państwa takie pioseneczkę [Am] o Wiśniewskiej i Hrabiej.
Co [E] to się tam działo, jak się pyty [Am] grylele ze sobą, co będę gadał?
Śpiewamy kapela. _
_ _ Żyle w pałacu, drabiazg [Dm] hrabieniony,
uon zwał się Rodry, uona [Am] frany się spał w drugiem [E] domu,
za ich [Am] myliną mieszkała [E] sobie jedna Wiśniewska.
Taka niby Wiśniewska sobie tam mieszkała i to niby nic,
[Am] ale co dalej z tego wyniku?
O jest, zobaczycie sami.
_ Niewinne serce mniała [Dm] hrabinia i tak już duszy piecą [Am] niebieską,
a on [E] był gałgan i [Am] straszna świnia i [Dm] pyty gryleł się z tą [Am] Wiśniewską.
A co, [E] chciał chłopak, miał ochotę, [Am] no i się niecacko się pyty gryleł, _ _ _
Pityna hrabinia łzami [Dm] płakała z wiecznej żalości [Am] wysłał na deskę
i [E] na kulanach [Am] mężów lagała, [Dm] ociep się hraniu od [Am] tej Wiśniewskiej.
[E] Cholera jedna hrabio, ja ci powiem, [Am] ociep się od niej,
bo jak się dorwie z nią jeszcze raz.
_ _ Próżno chodziła z hrabią na [Dm] udry, na próżno kleła swe dole [Am] pieskie,
a on [E] ciągle ganiał do [Am] tyła chudry i [Dm] szeptał,
czule o ty [A] Wiśniewsku, ty [E] szczęście, miłości moja,
[Am] takiej bym bardzo nowo szeptał.
_ _ _ _ Aż nas hrabinia niecdziela z [Dm] ściany, zmniejszyła hrabię okiem [A] królewskim,
się tu [E] powiada, ty [Am] herbrawany, dzisiaj nie pójdziesz do tej Wiśniewskiej.
O [E] ty cię mam chule, [Am] ostatni raz jesteś tam po las.
[Dm] _ _ [Am] _ _ On zaś będący pod [Dm] alkoholem, czyle jak mówią,
za la [Am] i wezkie [E] wyrznął hrabinie, [Am] bym wam przysłale,
[Dm] i do Wajkazu, do ty [Am] Wiśniewskiej.
[E] Szybciu, [Am] polej nota wyższe, lala, [E] oj zdrowi.
[Am] _ Bidna hrabinia padła na dywan, [Dm] cała zalała się [Am] krwią niebieską,
a gdy [E] już czuła, że [Am]
dogoryła, rzekła, [E] oczekaj, o [Am] ty Wiśniewsko.
Czekaj chuleru, jak ja [E] cię teraz za świata dorwę, [Am] sama zobaczysz.
[Dm] _ _ _ Potem się ładbył, pogrzeb wspaniały, [Dm] hrabia nad grobem [Am] urodził łezkę.
[E] Strasznie się martwił, najprzez [Am] dzionek cały, a na nos [E] poszedł,
gdzie do ty [Am] Wiśniewskiej, a gdzie robić, czego się spodziewali, a?
Na man, [Am] no musiało, że do Wiśniewskiej, na man. _ _
Wtedy hrabinia z mogiłki [Dm] wstała, wyrywała z dromu,
senka [Am] niebieskie, poszła za [E] hrabią, na śmierć [Am] go sprała i [Dm] rozwaliła.
Łeb tej [A] Wiśniewskiej normalny [E] wzięła i żywcem rozwaliła.
[Am] Co tu się dzieje, Jezus, Maryja, kapela.
_ _ _ _ [Dm] _ _
_ _ [Am] _ _ [E] _ _ [Am] _ _
[Dm] _ _ [Am] _ _ [E] _ _ [Am] _ _
_ Na morał wyciło tak, chociaż lebiegi grzeszyli [Dm] tyle i na nim kończy też przyszła kryska.
Dziś sobie [E] leżą w jednej [Am] mogile hrabinia hrabia i ta [Am] Wiśniewska.
Dziś [E] sobie leżą w [Am] jednej mogile hrabinia hrabia i ta Wiśniewska. _