Chords for Skor - Pokój na Końcu Korytarza (Nathis 'Storytelling' Blend)
Tempo:
79 bpm
Chords used:
G
Em
D
Am
A
Tuning:Standard Tuning (EADGBE)Capo:+0fret

Jam Along & Learn...
[A] [D]
[G] [Em] Dziwny sen, pełen dziwnych sen [G] i ludzi którzy zrób [Am] brań nie odrywali cen
korytarza
rozkurwi salę
mógł uwierzyć
w syna Boga
znać o sobie
się rozpocznie
[G] [Em] Dziwny sen, pełen dziwnych sen [G] i ludzi którzy zrób [Am] brań nie odrywali cen
korytarza
rozkurwi salę
mógł uwierzyć
w syna Boga
znać o sobie
się rozpocznie
100% ➙ 79BPM
G
Em
D
Am
A
G
Em
D
_ _ _ _ _ _ _ _
_ [A] _ _ _ _ [D] _ _ _
_ [G] _ _ _ _ [Em] Dziwny sen, pełen dziwnych sen [G] i ludzi którzy zrób [Am] brań nie odrywali cen
[D] Pamiętam, że był dzień [F#m] siedziałem w głębi korytarza
[G] Bo jakbym [G] odtwarzał ten swizyt u lekarza
[Em] Ktoś się odgrażał, że zaraz rozkurwi salę
[A] I też miał łebkę z treną i ja też taką [D] miałem
Inny gryzł palec [E] jakby nie mógł uwierzyć
[G] W ogrom tego z czym jego ego miało się zmierzyć
[Em] Jeszcze inny tu przeżył przemianę w syna Boga
[G] I wznosił modły [Am] jakby to była synagoga
[D] A wszechobecna dchoga dawała znać o sobie
[G] Czułem ją w drżących dłoniach, widziałem ją po oczach [C] kobiet
Ktoś puścił blotkę powiększę, zaraz się rozpocznie
Serce [Am] zabiło mocniej, gdy odparto drzwi na oście
[Em] I poczułem emocje i przyspieszające tętno
[B] Gdy zacząłem rozpoznawać twarze siedzące tu ze [Em] mną
Niektórym wszystko jedno było, jakby już [A] znali
Odpowiedź na to, co nas [Am] wszystkich czeka tam na sali
[D] Niektórzy dopisali sobie kilka ser na cenach
[G] A mnie tu stres pożerał, gdy patrzyłem na ten [Em] teatr
Lecz ta milkła scena, gdy wydano komunikat
[A] O tym, by wchodzić do środka, [Am] gdy na zwiskotle wyczyta [D] głos głośnika
I nie pytał o nic, nie istnił przed [G] pierwszym
Zdałem go z widzenia, [G] szanowałem jego [Em] wersy
Stres targał moje nerwy, myślałem, że nie wyrobię
[G] Gdy padł strzał i usłyszałem, jak [Am] ciało pada na podłogę
[D] I tak co osobę strzał, nikt nie wracał w sa [G] drzwi
Aż przyszła moja kolej, więc wszedłem tam [C] i_
To był pokój, a w nim lista, na niej nasze [Am] nazwiska
Wzywała nas komisja, aby przyjrzeć się nam z [Em] bliska
Po pociągnięcie cyngla o nieobietywany [B] skarb
Wchodził artysta i padał wystrzał
[E] To był pokój, a w nim lista, na niej nasze [A] nazwiska
Wzywała nas komisja, [Am] aby przyjrzeć się nam z [D] bliska
Po pociągnięcie [E] cyngla o nieobietywany skarb
Wchodził artysta i [Em] padał wystrzał
Poprosili, żebym usiadł i podał im swoją wartość
[A] Abym zerwał metkę sceną, [Am] po czym odczytał [D] zawartość
Powiedziałem, nie warto, czułem, że coś jest nie tak
[G] Posłyszałem tyłek strzałów, ale nie było tam wział
[Em] Pytałem, czemu ja i o to, co się ze mną tranie
[G] Mówili, bym się nie [Am] martwił, odpowiadał na pytania
[D] A ja czułem kołatanie serca, odczytując cyfry
[G] Jakby z kodu gryskowego moich snów i moich [Em] myśli
Pytali, czy chcę, by się ziścił mój sen
O paśmie [Am] korzyści, ambicji i względ [D] tego świata
I dzieł, które mógłbym [G] przeplatać tu w każdy dzień
I latach strzeż [Em] latać i z niebem się bratać
Odwiedzając [A] gwiazdy i mieć wszystkie [Am] skarby
Klejnoty, złote [D] karty, wszystko, czego chce każdy
Wszystko w jedną [G] sekundę, wszystko to mogę mieć
Ale pod jednym [C] warunkiem i podeszli ku mnie
Kładąc przede mną [Am] pistolet, tłumacząc, że stoję
W tym momencie przed wyborem [Em] i to, którym pójdę torem
Jest istotą tej wizyty, [B] odepchnąłem więc ręką
Jeśli nie ufając obietnicy, [Em] a oni stali jak frydzi
A ja widziałem wyraźnie, [A] że strzelając zabija [Am] mnie siebie
A [D] wyobraźnie, krzyczałem, że nie dam jej, bo bez niej nie ma [G] mnie
I szedłem, trzastałem drzwiami i obudziłem się
[Em] _ _ _ _ [A] _ _ _ _ [D] _ _ _
_ [A] _ _ _ _ [D] _ _ _
_ [G] _ _ _ _ [Em] Dziwny sen, pełen dziwnych sen [G] i ludzi którzy zrób [Am] brań nie odrywali cen
[D] Pamiętam, że był dzień [F#m] siedziałem w głębi korytarza
[G] Bo jakbym [G] odtwarzał ten swizyt u lekarza
[Em] Ktoś się odgrażał, że zaraz rozkurwi salę
[A] I też miał łebkę z treną i ja też taką [D] miałem
Inny gryzł palec [E] jakby nie mógł uwierzyć
[G] W ogrom tego z czym jego ego miało się zmierzyć
[Em] Jeszcze inny tu przeżył przemianę w syna Boga
[G] I wznosił modły [Am] jakby to była synagoga
[D] A wszechobecna dchoga dawała znać o sobie
[G] Czułem ją w drżących dłoniach, widziałem ją po oczach [C] kobiet
Ktoś puścił blotkę powiększę, zaraz się rozpocznie
Serce [Am] zabiło mocniej, gdy odparto drzwi na oście
[Em] I poczułem emocje i przyspieszające tętno
[B] Gdy zacząłem rozpoznawać twarze siedzące tu ze [Em] mną
Niektórym wszystko jedno było, jakby już [A] znali
Odpowiedź na to, co nas [Am] wszystkich czeka tam na sali
[D] Niektórzy dopisali sobie kilka ser na cenach
[G] A mnie tu stres pożerał, gdy patrzyłem na ten [Em] teatr
Lecz ta milkła scena, gdy wydano komunikat
[A] O tym, by wchodzić do środka, [Am] gdy na zwiskotle wyczyta [D] głos głośnika
I nie pytał o nic, nie istnił przed [G] pierwszym
Zdałem go z widzenia, [G] szanowałem jego [Em] wersy
Stres targał moje nerwy, myślałem, że nie wyrobię
[G] Gdy padł strzał i usłyszałem, jak [Am] ciało pada na podłogę
[D] I tak co osobę strzał, nikt nie wracał w sa [G] drzwi
Aż przyszła moja kolej, więc wszedłem tam [C] i_
To był pokój, a w nim lista, na niej nasze [Am] nazwiska
Wzywała nas komisja, aby przyjrzeć się nam z [Em] bliska
Po pociągnięcie cyngla o nieobietywany [B] skarb
Wchodził artysta i padał wystrzał
[E] To był pokój, a w nim lista, na niej nasze [A] nazwiska
Wzywała nas komisja, [Am] aby przyjrzeć się nam z [D] bliska
Po pociągnięcie [E] cyngla o nieobietywany skarb
Wchodził artysta i [Em] padał wystrzał
Poprosili, żebym usiadł i podał im swoją wartość
[A] Abym zerwał metkę sceną, [Am] po czym odczytał [D] zawartość
Powiedziałem, nie warto, czułem, że coś jest nie tak
[G] Posłyszałem tyłek strzałów, ale nie było tam wział
[Em] Pytałem, czemu ja i o to, co się ze mną tranie
[G] Mówili, bym się nie [Am] martwił, odpowiadał na pytania
[D] A ja czułem kołatanie serca, odczytując cyfry
[G] Jakby z kodu gryskowego moich snów i moich [Em] myśli
Pytali, czy chcę, by się ziścił mój sen
O paśmie [Am] korzyści, ambicji i względ [D] tego świata
I dzieł, które mógłbym [G] przeplatać tu w każdy dzień
I latach strzeż [Em] latać i z niebem się bratać
Odwiedzając [A] gwiazdy i mieć wszystkie [Am] skarby
Klejnoty, złote [D] karty, wszystko, czego chce każdy
Wszystko w jedną [G] sekundę, wszystko to mogę mieć
Ale pod jednym [C] warunkiem i podeszli ku mnie
Kładąc przede mną [Am] pistolet, tłumacząc, że stoję
W tym momencie przed wyborem [Em] i to, którym pójdę torem
Jest istotą tej wizyty, [B] odepchnąłem więc ręką
Jeśli nie ufając obietnicy, [Em] a oni stali jak frydzi
A ja widziałem wyraźnie, [A] że strzelając zabija [Am] mnie siebie
A [D] wyobraźnie, krzyczałem, że nie dam jej, bo bez niej nie ma [G] mnie
I szedłem, trzastałem drzwiami i obudziłem się
[Em] _ _ _ _ [A] _ _ _ _ [D] _ _ _











![Verba - Miłość Twego Życia [NOWOŚĆ 2017!!!]](https://i.ytimg.com/vi/Jp96n_Xj14w/mqdefault.jpg)














